JPG jako dowód?

Na plastikowym blogasku Allegro opublikowano wpis dotyczšcy Centrum Rozstrzygania Sporów:

Możliwoœć dodawania załšczników takich jak skany dowodów nadania paczki lub potwierdzenia zapłaty spowodujš większš czytelnoœć, po której stronie leży wina lub zwyczajne niezrozumienie intencji kontrahenta. Wręcz sugerujemy stronom, aby prowadzšc dialog, podpierały się takimi materiałami. Problem banalny – Kupujšcy pisze: “zapłaciłem, ale jeszcze nie otrzymałem towaru”, Sprzedajšcy zaœ “on jeszcze nie zapłacił”; dotychczas wymagało to serii korespondencji z administratorami i Użytkownikami, podczas gdy teraz w Centrum sugerujemy: “zapłaciłeœ – daj potwierdzenie wpłaty”, “wysłałeœ – załšcz skan”. I sprawa prosta.

„Sprawa prosta”:

Administrator serwisu handlowego, który weryfikuje użytkownika lub wydaje jakškolwiek decyzję na podstawie skanów dokumentów – jak dla mnie jest skończonym idiotš.